
Tytuł: Moc, niemoc i przemoc
Autor: Mroziewicz Krzysztof
Liczba stron: 398
Rok wydania: 2005
Dostępność: niedostępna
Wysyłka gratis przy
zakupie powyżej 200 zł
Moc, niemoc i przemoc
Moc, niemoc i przemoc mówi o ewolucji terroryzmu, który osiągnął możliwości stosowania technik ludobójczych i bywa czasami, co w przeszłości wydawało się absurdem - s k u t e c z n ą manipulacją cudzym lękiem dla celów politycznych. Ogromny zbiór samych tylko definicji terroryzmu umożliwia napisanie wielkiego rozmiarami traktatu. Historia zjawiska przedstawiona została w dziełach klasyków, jak Walter Laqueur, który wszak ciągle bada, co nowego dzieje się na tym polu. Nie powtarzam tez, które znane są z innych prac. Zajmuję się tylko tym terroryzmem, który - by tak rzec - znam osobiście: z Nikaragui, Salwadoru, Gwatemali, Pakistanu, Indii, Afganistanu, Sri Lanki, Nepalu, Filipin, Indonezji, Bliskiego Wschodu, Stanów Zjednoczonych i Hiszpanii. Książka ma charakter osobistych uwag reportera, który spędził w Trzecim Świecie więcej niż połowę swego zawodowego życia i który terroryzmom środkowoamerykańskim poświęcił już wydaną na początku lat 80. książkę Istmo. Biuletyn wiadomości dobrego i złego. Teraz o terroryzmie pisze się łatwiej, bo można powiedzieć wszystko, nie udając, że ruchy narodowowyzwoleńcze unikają technik terrorystycznych. Tyranobójstwo było dopuszczane przez świętego Tomasza z Akwinu. Terroryści postromantyczni kierowali się pewnego rodzaju kodeksem honorowym. Terrorysta mordował i zostawał na miejscu zbrodni, jak gdyby chciał powiedzieć: To ja zrobiłem. Proszę mnie aresztować. Z kolei Czerwone Brygady za nic miały wszelką godność, zarówno własną jak i cudzą natomiast najnowsza generacja terrorystów zieje nienawiścią myśląc o utopii. Jednocześnie terroryzm przestał być zajęciem grupy ludzi. Stał się doktryną grupy państw. O ile grupa ludzi terroryzuje innych ludzi, o tyle grupa państw terroryzuje inne państwa. Terrorystów i państwa terrorystyczne łączy, poza doktryną i celem, także mechanika terroru, który stosują wobec członków własnych ugrupowań lub - w przypadku państw - wobec własnych społeczeństw. Dlatego ibn Laden występuje w tej książce obok Kim Dzong ila. Większość rozdziałów została napisana na potrzeby tej książki, ale niektóre wcześniej drukowane były w \"Polityce\" i za jej zgodą mogą być powtórzone, za co wyrażam Redakcji specjalne podziękowanie. Będąc w Azji musiałem czasem używać pseudonimów. Tak było w przypadku tekstu o Timorze dla \"Gazety Wyborczej\". Nie chcę ich rozszyfrowywać, albowiem być może jeszcze mi się w przyszłości przydadzą.
Spis treści:
Część 1 - Teatr wojenny
Część 2 - 11 września
Część 3 - Afganistan
Część 4 - Irak
Część 5 - Reszta Azji
Część 6 - Potencjalne ogniska
Część 7 - Latynoamerykańska ojczyzna terroryzmu
Część 8 - Terroryzmy starych dziadów
Część 9 - Mechanika lęku
Część 10 - Prywatyzacja wojny
Część 11 - Terroryzm i moda
Część 12 - ... na zakończenie antyamerykanizm
Szkoleniowy staż terapeutyczny – nowa edycja (2011-06-21)
Program szkoleniowo-stażowy w Pracowni Terapii i Rozwoju (2011-02-14)
